Jak dbać o zdrowie rodziny?

Choroby i dolegliwości naszych dzieci (przede wszystkim alergia i AZS) spotęgowały moje zainteresowanie zdrowiem. Nie od razu zauważyłam, że medycyna akademicka leczy skutki nie usuwając przyczyny. Gdy już się to stało nie było odwrotu - o zdrowie trzeba dbać całościowo i od podstaw, to jedyna szansa na trwałe zdrowie, a ja właśnie o zdrową rodzinę chciałam powalczyć.

Tak moja uwaga skierowała się na rozwiązania bardziej gruntowne - leczenie metodami naturalnymi (szczególnie ziołami) i zapobieganie chorobom - przede wszystkim poprzez zdrowe odżywianie w myśl hasła "you are what you eat". Generalnie - życie w zgodzie z naturą i, poniekąd, powrót do źródeł.

Blog utworzyłam po to, aby zebrać i podsumować cenne informacje, owoc wymiany doświadczenia na forach internetowych z innymi rodzicami, będącymi w podobnej jak nasza sytuacji. Chcę przytoczyć nasze doświadczenia, podzielić się wartościowymi (choć na ogół prostymi, także w wykonaniu) przepisami kulinarnymi, zebrać w jednym miejscu interesujące artykuły, które do dziś w dużych i małych sprawach mogą być bodźcem do zmian, a dla zdrowia naszej rodziny były punktem zwrotnym.

Choć znajdą się tu pewnie także treści niezwiązane ze zdrowiem, mam skłonność do dygresji ;-)))

2010-11-15

De volaille z kurczaka z pieczarkami i brokułem

Składniki:
  • 2 pojedyncze piersi z kurczaka, 
  • 400 g pieczarek, 
  • 1 cebula, 
  • 4 plasterki żółtego sera, 
  • 250 ml śmietany, 
  • 1 brokuł, 
  • masło, oliwa, 
  • sól, pieprz.
Wykonanie:
Pieczarki oczyścić, pokroić i poddusić na maśle z cebulą. Piersi rozbić, na każą nałożyć łyżkę pieczarek, ser oraz wiórek masła, zawinąć i spiąć wykałaczką, po czym obsmażyć na oliwie do zrumienienia. Pozostałe pieczarki zmiksować ze śmietaną, uzyskanym sosem zalać piersi i całość dusić ok. 20 min. Brokuła podzielić na różyczki, krótko obgotować, dodać do potrawy pod koniec gotowania.
Podawać z kaszą kuskus.

Przepis można znaleźć na opakowaniu kaszy kuskus firmy Vitana - i to nie jest przypadek :) Taki drobny product placement :)))

1 komentarz:

Tomek Chełkowski pisze...

Dziękuję za odwiedziny. Św. Hildegarda z Bingen to faktycznie bardzo ciekawa i trochę mało znana postać. Dziwię się, że duchowni tak mało mówią o jej pro-zdrowotnych naukach, które (moim zdaniem) spodobałyby się wielu zarówno młodym jak i starszym wiernym.

P.s. ciekawy przepis ;)
Pozdrawiam