Jak dbać o zdrowie rodziny?

Choroby i dolegliwości naszych dzieci (przede wszystkim alergia i AZS) spotęgowały moje zainteresowanie zdrowiem. Nie od razu zauważyłam, że medycyna akademicka leczy skutki nie usuwając przyczyny. Gdy już się to stało nie było odwrotu - o zdrowie trzeba dbać całościowo i od podstaw, to jedyna szansa na trwałe zdrowie, a ja właśnie o zdrową rodzinę chciałam powalczyć.

Tak moja uwaga skierowała się na rozwiązania bardziej gruntowne - leczenie metodami naturalnymi (szczególnie ziołami) i zapobieganie chorobom - przede wszystkim poprzez zdrowe odżywianie w myśl hasła "you are what you eat". Generalnie - życie w zgodzie z naturą i, poniekąd, powrót do źródeł.

Blog utworzyłam po to, aby zebrać i podsumować cenne informacje, owoc wymiany doświadczenia na forach internetowych z innymi rodzicami, będącymi w podobnej jak nasza sytuacji. Chcę przytoczyć nasze doświadczenia, podzielić się wartościowymi (choć na ogół prostymi, także w wykonaniu) przepisami kulinarnymi, zebrać w jednym miejscu interesujące artykuły, które do dziś w dużych i małych sprawach mogą być bodźcem do zmian, a dla zdrowia naszej rodziny były punktem zwrotnym.

Choć znajdą się tu pewnie także treści niezwiązane ze zdrowiem, mam skłonność do dygresji ;-)))

2009-02-01

Geranium – anginek

Jedna z moich ulubionych roślin doniczkowych – geranium czyli pelargonia o ozdobnych liściach, zwana także anginkiem i anginowcem.

Kwiaty przypominają kwiaty pelargonii, ale są niepozorne i, nie da się ukryć, nie są największą zaletą tej rośliny; dużo okazalsze są charakterystyczne, strzępiaste liście, które mają specyficzny, przyjemny zapach, z uwagi na zawartość olejków eterycznych.

Geranium nie wymaga specjalnej pielęgnacji – rośnie przy minimalnym nakładzie pracy. By zachować ładny pokrój rośliny należy uszczykiwać wierzchołki wzrostu, wtedy ładnie się rozkrzewi zamiast piąć się w wzwyż.

Nie dość, że przyjemne dla oka (i zmysłu powonienia), geranium ma jeszcze jedną zaletę – można go używać z korzyścią dla zdrowia:

  • Liście geranium w medycynie ludowej stosowano na bóle ucha – zerwany liść należy zmiąć w kulkę i włożyć do ucha. Sposób może i prymitywny, ale skuteczny i godzien polecenia.
  • Olejek eteryczny zawarty w liściach pomaga przy bólach głowy, działa antydepresyjnie, przeciwdziała bezsenności a także odstrasza komary.
  • Wywar z liści znajduje zastosowanie przy chorobach skóry – egzemie, liszajach; kąpiele z dodatkiem wywaru z liści przynosi ulgę przy zapaleniu skóry (także AZS) z uwagi na działanie antyseptyczne.
  • Wywar stosuje się również przy przeziębieniu, zapaleniu gardła, a także chorobach żołądka.
  • Roślina znajduje zastosowanie do aromatyzowania ciast; osobiście próbowałam aromatyzować nią herbatę, ale nie weszło mi w nawyk – cytryna, sok malinowy czy imbir jednak lepiej mi smakują.

Drogą na skróty jest zaprzyjaźnienie się z olejkiem geraniowym, ale należy pamiętać, że olejki eteryczne są silne w działaniu i wymagają umiejętnego stosowania, ponadto powinny pochodzić od pewnego producenta jeśli mają być stosowane wewnętrznie. Osobiście nie mam zbyt dużego doświadczenia z olejkami eterycznymi, także z geraniowym – póki co mojej rodzinie z powodzeniem wystarcza geranium na parapecie.

4 komentarze:

Tomasz pisze...

hehe ,aktualnie ie siedzę z zwiniętą kulką w uchu , zobaczymy czy pomoże :)

Łukasz pisze...

Ta roślinka świetnie odstrasza komary. Odkąd mam ją na parapecie to praktycznie problem z krwiopijcami nie istnieje.

Magdalena Spyra pisze...

Sprobuje tego. Narazie uzywalam olejku z drzewa herbacianego.

ola życha pisze...

Jest to bardzo ciekawa roślina..., a z tym leczeniem ucha to jest prawda! Pomogło:)